O nas


Od wielu lat zajmuję się rynkami finansowymi i tak naprawdę nie znam już nikogo, kto zawierałby je w sposób tradycyjny wszędzie królują automaty transakcyjne. Pamiętam swoje początki był to rok 1992 gdzie pierwsze pieniądze zarobione na handlu w Niemczech inwestowałem w fundusz powierniczy Pioneer. Później były pierwsze inwestycje na GPW – pewnie niewielu z was pamięta, że GPW wystartowała 1991r. tylko z 5-cioma spółkami. Transakcje zawieraliśmy osobiście składając zlecenie w biurze lub nieco później telefonicznie. Aż trudno sobie to teraz wyobrazić – prawda. Zyski pojawiały się wtedy znikąd i praktycznie, każdy debiut to strzał w dziesiątkę przynoszący ogromny zysk (jak na ówczesne warunki i możliwości inwestorskie). Później giełda pokazała swoje prawdziwe oblicze, okazało się, że bez nauki ani rusz. Wtedy też zakiełkowała mi myśl i intuicyjnie poczułem, że można znaleźć sposób na zdobycie przewagi nad rynkiem, wykonując pewne czynności w zależności od innych. Wtedy jeszcze tego nie wiedziałem, ale zacząłem stosować w swoim handlu algorytmy. Później, kiedy dotarła do nas analiza techniczna w postaci książek – głównie anglojęzycznych, można było te algorytmy już nazwać i zapisać. Może to wydaje się teraz śmieszne, ale pamiętam, że przez wiele lat jednym z podstawowych wskaźników obok MACD była dla mnie średnia krocząca wyliczana odpowiednio dla każdej spółki – metoda sprawdzała się wyśmienicie. Później już, dość skomplikowane algorytmy pozwalały nie tylko na przyzwoite zarobki, ale też na trzymanie w ryzach swojego Money Managementu. Nagle pojawili się zawodowi inwestorzy tworząc profesjonalne trading room-y. Zatrudniali oni takich jak ja i dawali do dyspozycji środki, o których mogliśmy pomarzyć. Zarobki stawały się na tyle przyzwoite, że wielu z moich dawnych kolegów nadal pracuje w ten sposób nie koniecznie już mieszkając w Polsce. ( w tym miejscu Pozdrawiam całą ekipę J ). W tym czasie pojawił się rynek FOREX. Na początku go marginalizowaliśmy zajęci giełdą. Niemniej jednak powoli zaczął kusić możliwością gry w obie strony. Szybko okazało się, że już wtedy dość zaawansowane algorytmy, ukute na potrzeby inwestycji w akcje, łatwo dają się przenieść na FOREX. Dźwignia zaś załatwiała sprawę dużych depozytów. Wystarczyło mieć 1/100 kapitału, który do tej pory był potrzebny. Mało tego sprzedawało się i kupowało praktycznie natychmiast. Od tego momentu można powiedzieć zostałem inwestorem rynku Forex. Wiedziałem, że istnieją już gotowe systemy automatyczne forex i pomyślałem, że to będzie dobry sposób żeby odciążyć siebie. Pamiętam pierwsze automaty forex, opierające się na wskaźnikach technicznych. Wybierałem je czytając głównie opinie wpisując „roboty forex opinie” czy „automaty do inwestowania”. Szybko okazało się, że nie oto mi chodzi a większość z nich nie działa (wtedy jeszcze nie wiedziałem dlaczego). Szczególnie tutaj przodowały darmowe roboty forex (znam strony, na których są ich tysiące) zaznaczone i uszeregowane w rankingi. Wszystko wygląda tak profesjonalnie, że tylko brać (a później kasować konto). I wtedy powiedziałem stop. Rozpocząłem pracę nad zautomatyzowaniem swoich już sprawdzonych strategii. Handel automatyczny na rynku forex pozwala osiągnąć ogromną przewagę nad nim. Automaty transakcyjne projektowane przeze mnie potrafią przy zachowaniu tego samego ryzyka zwielokrotnić zyski nawet kilkunastokrotnie. Szybko okazało się, że ci sami koledzy, z którymi handlowałem biurko w biurko stają się moimi słuchaczami na szkoleniach, wykładach czy prelekcjach.  Przede wszystkim stawali się moimi klientami – często już jako duże podmioty inwestycyjne. Nie wierzyłem wtedy, że moją ofertą mogę zainteresować osoby indywidualne. Bo trzeba pamiętać, że do tej pory (poza nielicznymi robotami scalpującymi forex), każda strategia to dość skomplikowana i szeroka wiedza a automaty do inwestowania wykonywały zaprogramowane czynności – nie podejmowały decyzji w rozumieniu makro całej strategii danej grupy inwestycyjnej. To wszystko spoczywało na barkach konkretnego tradera. Tutaj nastąpił przełom – postanowiłem stworzyć strategię, która miała za zadanie po krótkim szkoleniu być wykorzystywana przez każdego średnio zorientowanego inwestora. Tak powstał prototyp dzisiejszej strategii Nawigator PRO automat o nazwie OPTIMA. Na pewno część z państwa mających do czynienia z handlem automatycznym na forex z nim się spotkała. (do tej pory działają i są używane z powodzeniem wersje z 2009r.) Nawigator to właśnie OPTIMA wyposażona w moduł nawigacji. Było to potrzebne, ponieważ przeciętny inwestor z głową pełną informacji od brokerów praktycznie zawsze wybierał zły kierunek. I to akurat nie zmieniło się do dzisiaj. Po wielkim sukcesie w odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku powstały automaty Rapid PRO (wieloletni HIT) Roller Scalper, Razor, Trend Master itd. Oraz duże systemy oparte już na szerszej wiedzy jak Harvester.

Stosunkowo niedawno, postanowiłem udostępnić to wszystko szerszej grupie inwestorów indywidualnych. Niektóre automaty znajdziecie państwo nawet na Allegro. Dzisiaj jestem autorem ponad 120 działających strategii (ponad 50 zautomatyzowanych) działających głównie na wypracowanej przeze mnie teorii mechaniki rynku. Nie będę tutaj zanudzał ani zdradzał tajników tej techniki powiem tylko, że niema ona sobie równej pod względem zyskowności a wykorzystując opracowane przeze mnie techniki nazwane „SPIN” wraz z połączeniem z metodą 0% ryzyka są bardzo skutecznym sposobem na zarabianie. Prowadzę szkolenia nie tylko podstawowe w zakresie obsługi konkretnej strategii, ale i indywidualne pozwalające poznać tajniki rynku oraz moją metodę. Zarabianie bez ryzyka to rzecz jak najbardziej realna i możliwa do osiągnięcia. Bardzo podoba mi się stwierdzenie wypowiedziane przez jednego z moich słuchaczy:

„Próbowałem rozgryźć forex jakbym układał kostkę Rubika z zamkniętymi oczami słuchając jedynie podpowiedzi zupełnie bez efektów. Dzięki metodzie mechaniki rynku „kostkę Forex” układam bez problemu. Teraz ćwiczę, żeby robić to w najkrótszym czasie”

Myślę, że właśnie z tą myślą zostawię Państwa oraz z zaproszeniem do dołączenia do nas.

Ryszard Brewczyński